Zbiorek poezyj, bardzo wzniosłych, w tomiku o kartach dziewiczych, bo jeszcze wcale nie rozciętych. Pseudonim "Helena Rawicz" skrywa być może małżonkę Władysława Hertzberga, doktora medycyny, także literata.
Czcionkami Drukarni Powszechnej w Krakowie, 1925 rok.
Wydanie broszurowe.
Stan egzemplarza dobry, zważywszy wiek książeczki: podgięte krawędzie okładki, tylna okładka nosi ślady niegdysiejszego zgniecenia.