Niezwykle wartościowa książka dla osób szukających opowieści o pisaniu, bo cała opowieść to rozważania o rzemiośle pisarskim, zwłaszcza w państwie podporządkowanym politykom.
Świetne tłumaczenie Juliana Wołoszynowskiego.
PIW, 1957 rok.
Stan egzemplarza taki sobie, rozerwane lico okładki i niewielki ubytek na grzbiecie.