„Karzeł pana, to właściwie on sam”...
Na dworze italskiego księcia tytułowy karzeł, książęcy sługa, prowadzi zapiski, poprzez które majaczą obrazy kolejnych wojen, szalejącej zarazy, politycznych gier. Miłość, niewinność, potrzeba religii – to jedynie ludzkie słabości lub maski, do ukrycia rzeczywistych celów - studiując ludzkie sylwetki, karzeł doskonale tropi płytkość charakterów, pozór wyznawanych wartości, uleganie niskim skłonnościom.
PIW, 1965 rok.
Stan egzemplarza znośny, sfatygowana obwoluta, jej skrzydełko przetarte na wylot.