Z wielkim kunsztem napisana i straszliwa w swej wymowie historia dziewczynki, której ojciec traci majątek, umieszczona dawno temu na liście lektur szkoły podstawowej, być może w celu przysporzenia pacjentów specjalistom od leczenia traum z dzieciństwa (jeśli jakieś dziecko jest wyjątkowo mało wrażliwe i po przeczytaniu "Anielki" nie wykazuje objawów stresu pourazowego, zawsze można jeszcze sięgnąć po "Antka").
PIW, 1953 rok.
Stan egzemplarza więcej niż dobry.