Viktora Manna, najmłodszego z pięciorga rodzeństwa, dzieli kilkanaście lat od jego sławnych braci, Henryka i Tomasza. Z pozycji owego znacznie młodszego brata, którego zawód nie miał nic wspólnego z literaturą, skreślił on pod koniec życia szczery, bezpretensjonalny obraz rodziny, oparty na zachowanych dokumentach, listach i zapiskach oraz osobistych wspomnieniach.
Czytelnik, 1966 rok.
Stan egzemplarza dobry.